Ostatnio na rynku walutowym można zaobserwować pewne zmiany, które korzystnie wpływają na polską gospodarkę. Euro, które jest jedną z najważniejszych walut na świecie, osiągnęło swój najniższy kurs od tygodnia, spadając poniżej 4,24 zł.
Spadek cen ropy naftowej
Gwałtowny spadek cen ropy naftowej, będący efektem porozumienia na Bliskim Wschodzie, przekonał inwestorów do bardziej ryzykownych aktywów, w tym walut rynków wschodzących. Korzysta na tym polski złoty, który małymi kroczkami, ale sukcesywnie umacnia się do głównych walut.
Wpływ na kurs euro
W środę rano, tuż po godzinie 10.00, euro kosztowało 4,2392 zł, chociaż pół godziny wcześniej kurs spadł nawet do 4,2369 zł i był najniżej od tygodnia. To oznacza, że jeśli przedsiębiorca miałby przeliczać swoje koszty lub przychody z euro, mógłby zaoszczędzić nieco pieniędzy.
Przykład
- Załóżmy, że przedsiębiorca ma umowę z kontrahentem z Niemiec na dostawę towarów o wartości 10 000 euro. Jeśli kurs euro wynosi 4,24 zł, to przedsiębiorca musiałby zapłacić 42 400 zł. Jeśli jednak kurs euro spadnie do 4,23 zł, to przedsiębiorca zapłaci tylko 42 300 zł, oszczędzając 100 zł.
Perspektywy
Ekonomiści przewidują, że kurs euro może jeszcze spaść. Jeśli przedsiębiorca planuje import lub eksport towarów, powinien śledzić zmiany kursów walut i planować swoje działania z wyprzedzeniem.
Praktyczna rada: Przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność gospodarczą z zagranicą, powinni regularnie monitorować kursy walut i rozważyć zabezpieczenie swoich transakcji przed ryzykiem walutowym. Można to zrobić za pomocą instrumentów finansowych, takich jak kontrakty terminowe lub opcje walutowe. Dzięki temu przedsiębiorca może lepiej zarządzać swoimi kosztami i przychodami.